Garaż

Nie tylko sprowadzamy — sami jeździmy tym, co kochamy. Trzy Skyline'y, Silvia z duszą driftu, 300ZX po rajdach na Korsyce i Sardynii, do tego amerykańska stal na co dzień. Każde z tych aut przeszło przez nasze ręce — obróć je i zobacz, na czym wyrosła ta zajawka.

ŁADOWANIE

„Nieważne, czy wygrywasz o centymetr, czy o kilometr.
Wygrana to wygrana.

Wychowaliśmy się na nocnych przejazdach, ćwierć mili i zapachu benzyny. Dziś robimy to samo — tylko zamiast w grze, wybieramy auta naprawdę. Dla nas to nie handel. To rodzina i zajawka, która nigdy nie gaśnie.

Coś z tej półki mogłoby być Twoje

Każde z tych aut sprowadziliśmy sami — Twoje wymarzone też znajdziemy.

Pogadajmy