Nasza zajawka

Skyline

Można mieć w garażu kilkanaście aut, ale serce bije tylko do jednego modelu. U nas padło na legendę z Japonii — i to trzy razy.

Trzy sztuki. Zero przypadku.

Każdy z naszych Skyline'ów to osobna historia — od projektu GT-R po najrzadszego sedana.

Pomarańczowy Nissan Skyline R33 GT-R na lawecie

Skyline R33 GT-R

Projekt · RB26DETT

Serce garażu w pełnej odbudowie: carbonowa maska, felgi TE37, skrzydło GT. Relacje z prac na naszym Instagramie.

Biały Nissan Skyline R34 GTT

Skyline R34 GTT

Kolekcja · manual

Biały GTT z manualem — w planach świeży lakier i solidny zastrzyk mocy. Ikona ikon we własnym garażu.

Srebrny Nissan Skyline R34 sedan nocą

Skyline R34 Sedan 25GT

Kolekcja · rzadka wersja

Codzienna twarz legendy — srebrny sedan 25GT, którego w Europie prawie nikt nie widział na żywo.

Krótka historia Godzilli

Dlaczego akurat Skyline? Bo żadne inne auto nie ma takiej historii.

1969

Hakosuka — narodziny GT-R

Pierwszy Skyline GT-R (C10) wygrywa w Japonii wszystko, co da się wygrać. Rodzi się legenda.

1973

Kenmeri — piękna przerwa

Kultowa sylwetka C110 i zaledwie 197 sztuk GT-R. Potem legenda zasypia na 16 lat.

1989

R32 — Godzilla atakuje

Powrót GT-R z silnikiem RB26DETT i napędem ATTESA. Miażdży konkurencję w wyścigach tak bezczelnie, że Australijczycy nazywają go „Godzillą".

1995

R33 — niedoceniany

Pierwsze produkcyjne auto, które łamie 8 minut na Nürburgringu. Dziś odzyskuje należny szacunek.

1999

R34 — ikona ikon

Szczyt ery RB26. Ostry design, legendarna technika i status świętego Graala JDM. Ceny dziś? Lepiej nie pytać.

2003

Niebieski R34 wjeżdża na ekrany

Brian O'Conner i jego Bayside Blue R34 robią ze Skyline'a gwiazdę światowego kina. Dla całego pokolenia — w tym dla nas — to już nie jest tylko auto.

Chcesz swojego Skyline'a?

Wiemy, gdzie ich szukać, ile naprawdę kosztują i jak nie kupić zmęczonego egzemplarza. Sprowadzimy też każdą inną legendę JDM.

Pogadajmy